Brak aktywności obniża potencjał mięśni

autor Piotr Mamczur

Naukowcy niekiedy zajmują się czymś pozornie błahym, co po głębszym zastanowieniu okazuje się nie lada problemem. Wyobraź sobie, że długo nie jesteś w stanie zapewnić mięśniom odpowiednich bodźców (np. jesteś astronautą ;)),  leżysz w szpitalu połamany po niefortunnym zjeździe na nartach lub po prostu leżysz w depresji w łóżku przez dwa tygodnie. Cóż…, zdarza się.

Czy to odbije się negatywnie na twojej muskulaturze, bo z całą pewnością intuicyjnie wiesz, że forma spadnie. Pisząc to nawiązuję tutaj do badania, w którym określano jak długotrwałe leżenie w łóżku (14 dni) wpływa na mięśnie.

Skutki 14 dni lenistwa:
  • spadek masy mięśniowej (więc forma plażowa jest zagrożona),
  • redukcja włókien szybkokurczliwych mięśni (zatem sprinty odpadają),
  • zmniejszenie gęstości naczyń krwionośnych (czyli mięśnie będą słabiej odżywiane),
  • spadek liczby komórek macierzystych mięśni.

Komórki macierzyste dla mięśni?

I tutaj zaczyna się prawdziwy problem. Każdy z ludzi różni się potencjałem do budowania muskulatury. Lepiej nie twierdź, że z całą pewnością możesz w sposób legalny zawsze zbudować mięśnie porównywalne do finalistów Mr Olympia. Może tak, a może nie. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to trochę demotywująco, ale nie jest to moim celem. To jak szybko i efektownie rozbudowują się mięśnie na skutek treningu na siłowni zależy bezpośrednio od komórek macierzystych mięśni. Są to bardzo małe komórki w bardzo małej ilości, które przylegają do twoich mięśni. Wystarczy zwiększyć ich liczbę zaledwie o kilka procent, by twoje mięśnie lepiej regenerowały się po wysiłku i ostateczne lepiej wyglądały. Jeżeli zależy ci na budowaniu masy, to zależy ci też na utrzymaniu dużej liczby komórek satelitarnych. Nie ma od tego ucieczki. Osoby z większą liczbą tych komórek mają duże szanse, by na skutek treningu zbudować imponujące mięśnie. Zaś brak aktywności fizycznej to prosta droga do obniżonego poziomu tych komórek (patrz powyżej).

Nie ruszasz się = jesteś jak astronauta

Zauważ, że astronauci po długotrwałych misjach kosmicznych, po powrocie na ziemię raczej rzadko wiwatują. Częściej są od razu przenoszeni (zauważ: nie sami przechodzą!) na wózki, którymi następnie przetransportowuje się ich do miejsc docelowych. Dlaczego? Mięśnie i układ krążeniowy pozbawiony odpowiedniego wysiłku słabnie. Powyższe badanie jest wyjaśnieniem dlaczego tak się dzieje. Przyczyną jest osłabienie i redukcja masy mięśniowej.

Jaki trening podtrzymuje masę mięśniową?

Trening oporowy, czyli taki, w którym pokonujesz opór jest najbardziej skuteczny. Najczęściej jest to trening siłowy. Odpowiednie zróżnicowanie tego treningu plus odpowiednio dobrany ciężar zawsze stymuluje budowanie mięśni i wzrost liczby komórek macierzystych tych mięśni.

Temat aktywacji komórek satelitarnych mięśni przez różne formy treningu będzie sukcesywnie rozwijany. Zainteresowanych zachęcam do śledzenia nowych wpisów na wysilka.pl.

Trening fizyczny zwiększa ilość komórek macierzystych mięśni

Literatura

Arentson-Lantz E.J., English K.L., Paddon-Jones D., Fry C.S. (2016) Fourteen days of bed rest induces a decline in satellite cell content and robust atrophy of skeletal muscle fibers in middle-aged adults. J Appl Physiol (1985). 120(8):965-75

Powiązane artykuły

Wstaw komentarz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności i cookies serwisu WYSIŁKA. Możesz w dowolnym momencie zdecydować się na samodzielne usunięcie plików cookies związanych tym serwisem poprzez zmianę ustawień Twojej przeglądarki internetowej. Akceptuję Czytaj więcej